sobota, 6 sierpnia 2016

W głowie się nie mieści Book Tag

Chyba wszyscy znają już ten tag, ja swój kanał rozpoczęłam właśnie nim. Dla tych, którzy się z nim jeszcze nie spotkali już tłumaczę. Chodzi o to, że mamy przyporządkować książki do każdej z emocji występujących w bajce Disney&Pixara „W głowie się nie mieści”. Tak więc mamy tam: Radość, Odrazę, Smutek, Strach oraz Złość. Ta gromadka przyprawi nie jednego o ból głowy.



Tak więc zaczynamy!


Radość: 

Która książka zadba o nasze dobre samopoczucie? Jaka książka rozbawi nas najbardziej? 

U mnie Radość od razu skojarzyła się z książką "ja, diablica" Katarzyny Beenika Miszczuk. 

Humor ukryty w tej książce (jak i całej trylogii) wiele razy sprawił, że rodzina patrzyła na mnie z boku bo "cieszę się do książki". Jednak przygody Wiktorii były na prawdę zabawne! Gdy wylądowała w piekle, niebie czy też w czyśćcu potrafiła zachować swój charakterek oraz zasady jakimi się kierowała. 

Pamiętam jak czekałam z niecierpliwością aż pojawią się kolejne tomy w księgarniach, a nauczyciele w szkole tylko się na mnie denerwowali, że nie słuchałam na lekcjach... no ale cóż. Są sprawy niecierpiące zwłoki, prawda? ;)

Odraza:

Wybór na miano książki, która przyprawiła mnie o zniesmaczenie był nad wyraz łatwy. Jest to książka "odlot na samo dno" Jany Frey. Książka opowiadająca jak to jest jak się zażywa narkotyki i jakie to jest złe, głupie, straszne, i jakie to niesie za sobą konsekwencje.

Wszystko jak powinno być, prawda? Tylko jest mały problem. W książce wpływ narkotyków na postać był tak opisany, że nawet JA, osoba która stroni od wszystkiego praktycznie miałam ochotę wyjść na miasto i jak to w filmach bywa kupić co nie co na rogu pod szkołą czy tam marketem. 

Kolorowe pigułki zabawy były opisane w sposób na prawdę zachęcający więc chyba nikogo już nie dziwi mój wybór. 



Strach:

Jako, że nie czytam horrorów postanowiłam wybrać książkę przy której "zjadałam paznokcie" aby zakończenie było takie jakiego bym chciała.

Jest to książka "zawsze przy mnie stój" Carolyn Jess-Cooke. Książka, którą kupiłam w księgarni tylko dlatego, że spodobała mi się okładka. Dopiero w domu poznałam tytuł tej pięknej książki.

No, ale ale! Nie o to chodzi w tym tagu, dlaczego się przy niej bałam? A no, bałam, bałam się o życie Margot. O życie kobiety, która już umarła, ale żyje. Duch Margot stał się aniołem stróżem samej siebie i wrócił do momentu jej narodzin i od tamtej pory zmienia bieg wydarzeń, swoje decyzje. Wszystko, żeby przeżyć...



Smutek:

Jaka książka doprowadziła mnie do płaczu?

Tutaj nie miałam za dużego wyboru, i nie mógł paść na inną książkę niż "Oskar i pani Róża". Jedna z bardzo niewielu książek, przy których się popłakałam.

Chłopiec, który choruje, chłopiec który umiera... chłopiec który nie wierzy pisze listy do Boga, Boga w którego nie wierzy. 

Bardzo poruszająca historia. A popłakałam się przy ostatnich zdaniach:
PS: Przez ostatnie trzy dni Oskar stawiał na szafce przy łóżku kartonik. Myślę, że to Ciebie dotyczy. Napisał na nim: "Tylko Bóg ma prawo mnie obudzić"



Złość!!!:

Oooo! Przy tej książce to już w ogóle problemu nie miałam z wyborem! Tak fatalnej książki jeszcze nie czytałam, czytałam wiele książek tego typu! Mowa tutaj o widocznym na zdjęciu obok "dzienniku uważności" Corinne Sweet. 

Słyszałam o niej dobrą opinię, więc stwierdziłam, że pewnie dowiem się z niej czegoś nowego. Nie dość, że nie było tam NIC czego bym nie wiedziała do tego sam styl pisania autorki doprowadzał mnie do szału. 

Zbudowanie samo w sobie książki mogło mi już powiedzieć, że nie jest to to czego ja oczekiwałam... pół strony tekstu, obrazek na całą stronę, pusta strona i cytat... tak kolejne (około) 250 stron... samego tekstu pewnie było około 40/50, ale jakiego.... 

Zamiast stracić czas na tą książkę mogłam przeczytać jaki artykuł tej autorki i pewnie doszłabym do tego samego wniosku: nieważne co robisz myśl, oddychaj, analizuj.... tyle to i ja wiedziałam wcześniej...


Jako nominację bardzo chciałabym zobaczyć jakie książki wybrałaby Ola z Książkowej Krainy i każdy kto tylko zechce ;) 

Tak więc to tyle z tego tagu. 
Pozdrawiam Was wszystkich 
Papa ;) 

12 komentarzy:

  1. Dziękuję za nominację :)
    ''Odlot na samo dno'' wypożyczyłam z biblioteki,ale nadal jej nie przeczytałam.Muszę się zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego czytania :) napis potem o wrażeniach :)

      Usuń
  2. Świetny tag i bardzo fajnie zrealizowany 😊 pozdrawiam
    http://zapiski-bookoholiczki96.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z tym TAGiem. Większości książek nie znam, ale zgadzam się, co do "Oskara..".
    Pozdrawiam serdecznie!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam do zrobienia tego tagu u siebie :)

      Usuń
  4. Pierwszy raz spotykam się z tym tagiem - jest dosyć pomysłowy. ;) Nie czytałam żadnej z wymienionych książek, ale "Zawsze przy mnie stój" zauroczyła mnie okładką - jest niesamowita! A opis sprawił, że koniecznie muszę ją przeczytać.
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :) Tak samo uważam, że "Oskar i pani Róża" to powinna być obowiązkowa lektura każdego :) z tego co wiem jest już w szkołach...... zrobić coś takiego książce

      Usuń
  5. mam ochotę na Ja, diablica właśnie ze względu na ten humor. lubię książki, które mnie rozśmieszają. pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham twórczość Schmitta. Oskar i Pani Róża to naprawdę przepiękna opowieść, którą można interpretować na wiele różnych sposobów :)

    Pozdrawiam, Dakota z 97books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) dlatego za każdym razem jak ją czytam dostrzegam coś innego :)

      Usuń