czwartek, 3 sierpnia 2017

A Ty? Co byś zrobiła wiedząc, że dzisiaj zostaniesz sprzedana?

Witajcie!

Mam dzisiaj coś ciekawego dla czytelników z mojego pokolenia! Czyli średnio byliście w gimnazjum jak nadeszła fala na "Zmierzch". Nie znoszę nawiązywania w takich sytuacjach do innych książek, ale wybaczcie muszę! Jeżeli podobała wam się ta saga to i na Nowej Ziemi będziecie szczęśliwi!

Za książkę bardzo dziękuję autorce! Już nie mogę się doczekać kolejnych części! Kochane wydawnictwa, bardzo, ale to bardzo proszę wydajcie tę książkę!

Od razu zdradzę małą tajemnicę wszystkim kobietom, które lubią tych niebezpiecznych i boskich, będziecie miały tutaj nad czym pofantazjować! Oczywiście mówię tutaj o głównej męskiej postaci. Do tego jednak wrócę troszkę później.


Nie wiem nawet od czego zacząć! To zacznę od autorki. Pani Natasha jest POLKĄ! Tak, więc moi kochani czytelnicy wspierajmy naszych rodzimych autorów! To miałby być debiut tej pisarki na rynku wydawniczym. Tak, więc gorąco trzymam kciuki!

Emocje jakie książka we mnie zbudziła? Radość, prawdziwą radość z czytania jak za czasów nastoletnich. Prosta książka napisana bardzo przyjemnie oraz z pazurem. UWAGA! W książce tej jest dużo seksu! Tak, więc osoby, które po prostu lubią erotyki na pewno zainteresują się tą książką.

Fani miłości od pierwszego wejrzenia? Oczywiście! Serena i Jace to para, która jest sobie prawdziwie przeznaczona. Jednak muszą do tego dojść. Niestety Serena wychowała się w zakładzie zamkniętym dla morderczyń, który z czasem stał się miejscem męskich uciech. Matka Sereny została skazana, niestety Serena pomimo swojej niewinności zostaje zmuszona do sprzedania swojego dziewictwa... Co z tym zrobi? Jak na to zareaguje ich przełożony Kurt? Co w tak tragicznej sytuacji zrobi wspaniały przedstawiciel Rasy, czyli boski Jace?

Możecie sobie wyobrazić, że wbrew swojej woli musicie się poddać? Całe życie jesteście silne i pilnujecie tej jednej jedynej, cennej rzeczy (a raczej części ludzkiego ciała), której nikt nie miał prawa wam odebrać, ale jednak?

Tej nocy Serena nosząc strój prostytutki nie miała za zadanie jedynie roznosić drinki klientom, dzisiaj Kurt miał podesłać jej klienta. Mężczyznę, który zapłaci najwięcej za jej wianek. Co z tym zrobi Serena? Jest środek zimy, nigdy nie była za drzwiami Krat, nigdy nie widziała świata za drzwiami, jedyne, co widziała to ogromna ilość obrzydliwego (moim zdaniem, tego faktu w książce nie ma) seksu za pieniądze.

Od tego wszystko się zaczyna, potem to już leci! Czyta się z zaciekawieniem, co będzie dalej? Czym jest Rasa? W jaki sposób na Nowej Ziemi istnieją dwie rasy, które potrafią się ze sobą dogadać? Problem jednak jest ze współżyciem społecznym. Nowa Ziemia została skolonizowana przez oba te gatunki, ludzie i Rasa. Na tej planecie zaznaczono 4 ważne strefy. Pierwsza strefa zamieszkana przez ludzi, druga strefa zamieszkana przez Rasę, trzecia strefa gdzie ludzie wygnali wszystko, co nieidealne, więzienia itp. tam właśnie znajdują się Kraty. Ośrodek, w którym kobiece ciało (a raczej jedna część kobiecego ciała) została legalnie opodatkowana. Ostatnią nieoficjalną strefą jest coś w rodzaju tuneli, które łączą wszystkie te strefy (ona nie jest oficjalnie nazwana). Wejście przedstawiciela któregokolwiek gatunku na teren tych drugich bez pozwolenia jest niemalże równe z samobójstwem.

Plusy: bardzo przyjemnie napisana książka (jak już wspomniałam) czyta się szybko i z uśmiechem na ustach (czasami z wypryskami na policzkach czytając te opisy scen seksu!). Postacie, Serenę bez problemu można zrozumieć. Wiadomo, dlaczego tak się zachowuje, każde jej zachowanie ma podstawę w jej temperamencie oraz historii. Jace, boski przedstawiciel Rasy, muszę coś jeszcze mówić? Jego zachowanie też jest w bardzo prosty sposób wytłumaczone. Mam na myśli, że rozumiemy postępowania tych bohaterów. Nie ma w nich nic, żebyśmy się zastanawiali "właściwie dlaczego nie zrobił/a inaczej?". Kurt, drań i znienawidzona postać! Jednak, w każdej książce jest taki osobnik i proszę bardzo! Fabuła, która nie jest jakoś specjalnie skomplikowana, ale jest logiczna i wzbudza w czytelniku wiele emocji.

Minusy: wiem, że Pani to czyta, dlatego to napiszę. Błagam o poprawienie tej okładki! Tak oto kończę z wadami.

Książka "Wojowniczka" jest pierwszym tomem cyklu "Rasa". Dlaczego "Rasa? Tego dowiecie się z lektury
Tak, więc prosimy o oficjalne wydanie tej książki i zabieramy się za czytanie! Byłabym prze szczęśliwa mogąc patronować temu cyklowi. Już należy do mojej ulubionej książki na upalne dni! Tutaj ostrzegam, momentami podniesie jeszcze bardziej temperaturę wokół nas  .

Pozdrawiam
Weni

6 komentarzy:

  1. Coś mi się obija o uszy ta książka... hm...

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książka! Pochłonęłam ją z zapartym tchem :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przyjemnością sięgnęłabym po tę książkę. Mam nadzieję, że zostanie wydana. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie jedyna recenzja tej książki, jaką poznałam i emm... nie. Ani nie odpowiada mi sama tematyka, ani opinię "moich" ludzi raczej mnie nie zachęciły ;P
    No i grafika na okładce faktycznie woła o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już niedługo będę miała przyjemność przeczytać tę książkę :) Jest obecnie czwarta w kolejne, więc w przyszłym tygodniu powinnam zacząć. Nie mogę się doczekać ^^
    Obserwuję i zapraszam do siebie:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Sagę "Zmierzch" wspominam bardzo miło, jednak po tylu latach oczekuję od książek już czegoś innego, więc aktualnie raczej nie byłabym zachwycona ową lekturą.

    P.S. Chyba czytałaś z wypiekami na twarzy, a nie wypryskami? ;-)

    OdpowiedzUsuń