środa, 19 października 2016

Współczesna bogini - Roxana Bowgen

Witajcie!

Dzisiaj po przerwie, ale troszkę się zadziało - i nie, nie mówię o studiach. Zaczęłam pracować w nowym miejscu i jakoś nie mogłam się połapać z czasem. Jednak jest już OK!

Tak więc dla Was mam dzisiaj krótka recenzję poradnika, który ma na celu zmotywowanie nas do zmian oraz powinien pomóc nam poznać bardziej samych siebie. Brzmi klasycznie? Nic bardziej mylnego.

Współczesna bogini, (czyli) jak wiara w siebie może zmienić wszystko autorstwa Roxany Bowgen.

Jeszcze przed oceną tego co w środku chciałabym chwilę zatrzymać się nad tą okładką! Kobieta na zdjęciu z włosami upiętymi w koczek oraz tymi wszystkimi kwiatkami we włosach jest taka śliczna! Nie wiem czemu, ale przemawia do mnie dając nadzieję, że w środku nie znajdę kolejnego psychologicznego bełkotu, z którego mało wyciągnę. Tutaj mamy ukrytą obietnicę, że to jest skierowane do zwyczajnej kobiety! Przesadzam? No cóż...

Zapraszam dalej!

Co znajdziemy w środku?

Na pewno bardzo dużo historii z życia autorki, dowiadujemy się jak wiele razy musiała się przeprowadzać, rozpoczynać swoje życie na nowo. Sama się już przeprowadzałam kilka razy i wiem jakie to może być męczące. Jak musiała czasami rezygnować z tego co jej się podobało na rzecz tego co powinna, co musi, co się od niej wymaga. Późniejsze jej wyjazdy w ramach różnych wolontariatów i wszystkie czynności jakie podejmowała by pomóc innym. Jak wiele religii poznała i z którymi się utożsamia.

Bardzo mi się podoba ten pierwiastek biografii w tym poradniku ponieważ mamy świadomość, że nie pisze tego profesor po studiach psychologii na podstawie setek prac naukowych, nie dość że ten typ poradników jest napisany często naukowym językiem (co też rozumiem  ponieważ taka osoba posługuje się takim językiem naturalnie) czego przeciętny Kowalski niekoniecznie musi zrozumieć. Tutaj mamy napisaną książkę/poradnik do CIEBIE. Nie do osoby trzeciej, nie do nikogo, konkretnie do CIEBIE. Jest to na prawdę bardzo fajny zabieg ze strony autorki ponieważ czujemy, jak zaczyna się między mną (czytelnikiem), a Roxaną (autorką, bohaterką). Nie czujemy, że ktoś wchodzi z butami w nasze życie tylko prowadzimy swego rodzaju dialog.
Dodatkowym (dla mnie) ogromnym plusem są pytania zadawane nam na zakończeniu każdego podrozdziału. Są zawsze ułożone na podstawie historii, którą akurat poznaliśmy więc podczas czytania mamy okazję zastanawiać się nad naszym życiem, a później mamy odpowiedzieć na pytania, których zestawienie ma nam pomóc całkowicie zrozumieć nas samych oraz uwierzyć w to, że JA (czytelnik) też mogę osiągnąć to co chcę.
Kilka przykładowych pytań (wyjętych z kontekstu):
Pytanie 22: Którzy ludzie pozytywnie zapisali się w twoich wspomnieniach z dzieciństwa? 
Pytanie 57: Czy masz jakąś pasję, której nie zrealizowałeś? Co to takiego?
Pytanie 105: Czy któreś z twoich działań przyniosło odwrotny skutek od zamierzonego?
Pytanie 158: Przypomnij sobie sytuację, gry wiedziałeś, że coś się wydarzy, lecz nie potrafiłeś wyjaśnić, skąd to wiesz.

Pytań ogólnie w książce znajdziemy dokładnie 200, te cztery zaprezentowane przykłady były wybrane maksymalnie losowo - otwierałam stronę i przepisywałam.. Nie są one ponumerowane, tutaj moja mentalność do liczb wzięła górę i musiałam je policzyć/ponumerować :). No cóż, każdy ma swoje dziwactwa...

Czytając w książkę zaopatrzmy się z coś do pisania oraz jak np. ja (jeżeli nie lubimy pisać po książkach) kartki samoprzylepne czy też jakiś zeszyt. Radzę zapisywać nasze odpowiedzi. Później pokaże nam się cały obraz "MNIE" gotowy do przemyślenia.

Chciałabym też zaznaczyć, że nie jest to raczej poradnik napisany tak, że możemy go przeczytać od deski do deski tylko bardzo często odkładamy go, żeby przemyśleć to co właśnie "mamy" się o sobie dowiedzieć. Nie mówię, że tak jest przy każdym pytaniu, jednak niektóre rozdziały są tak napisane, że po prostu trzeba na chwilę odłożyć książkę i przemyśleć co właśnie się stało.

Książkę polecam, oraz za możliwość jej przeczytania bardzo dziękuję:


Pozdrawiam Was!

Link do książki >>KLIK<<

5 komentarzy:

  1. Przyłączam się do zachwytów nad okładką - jest piękna! ;) Ale sama książka to totalnie nie moje klimaty. I poradników nie lubię i takich książek do wypełniania itd., więc raczej sobie odpuszczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oOoo tak! Okładka jest piękna!
      Ja czasami lubię :) szczególnie tego typu pomagają poukładać sobie coś w głowie :)

      Usuń
  2. Ooo a ja lubię poradniki, kiedyś kupię i przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajnie napisany ;) polecam! :D

      Usuń
  3. Mam i czeka na przeczytanie, tak jak pozostali zachwycona jestem okładką :)

    Pozdrawiam

    www.myfairybookworld.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń