sobota, 16 grudnia 2017

Co Śląscy Blogerzy Książkowi chętnie znaleźliby pod choinką? Zaczytana Weni

Hej!
Dawno mnie tu nie było, ale choroba mnie pokonała... przez miesiąc nawet nie miałam sił czytać! Za to dam wam sporo postów o serialach...
Tymczasem jak może już wiecie dołączyłam do grona Śląskich Blogerów Książkowych i z tego tytułu też pojawiać się będą różne posty tematyczne. W tym miesiącu zapytaliśmy siebie co właściwie chcielibyśmy dostać pod choinkę? To ja wam opowiem o moim "liście do Świętego Mikołaja" chociaż w moim przypadku prezentu pod choinką zostawia Aniołek ;).



Post nie będzie należał do tych długich. Na mojej liście życzeń głównie znalazły się koszulki z ciekawymi nadrukami, np. te z Othertees. Zarówno dla mnie jak i dla chłopaka mojego byłby to super prezent, ponieważ lubimy takie i chociaż będziemy w nich chodzić. Niestety w sklepach fizycznych ciężko mi ostatnio znaleźć coś fajnego dla siebie... niestety moda tego roku mnie pokonała... Z tego powodu od jakiegoś czasu robię zakupy głównie internetowo. Mile widziane nadruki na koszulkach to te z motywami: Gry o tron, filmy Marvela, wybrane komiksy DC, filmy studia Ghibli (Totoro ♥), ogólnie zabawne nadruki klimatyczne np. jak ten ze zdjęcia ;) zamówiony na wspomnianym Othertees ;), a i oczywiście wszystko co ma na sobie motyw Disney'a i Szczerbatka ♥!.

Później znalazły się zaledwie dwie pozycje książkowe: "Orange is the New Black" Piper Kerman oraz "Polacy odwracają oczy" Justyny Kopińskiej. Nie chciałam nic więcej książek ponieważ mam swoich sporo do przeczytania. Już nawet nie zamawiam nic do recenzji tylko postanowienie noworoczne: nadrobić to co już mam!
Następnie znalazła się ogromna ilość kosmetyków kolorowych i tych do pielęgnacji. Jako, że mieszkam na śląsku od niedawna to moja skóra lekko się buntuje i potrzebuje wsparcia- szczególnie w nawilżaniu. Jeżeli chodzi o te kolorowe... to po prostu chcę.

Na samym końcu powiem wam jakie magiczne urządzenie otwierało moją listę życzeń, a mianowicie był to toster/opiekacz (jak zwał, tak zwał) z wymiennymi wkładami! Coś czego brakuje mi w domu i cicho liczę, że Aniołek o tym wie! 


Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. Ciekawy post, wiesz sam też w tym miesiącu jakoś niewiele czytam. Zamiast tego staram się dawać kilka postów z filmami ;)
    A jeśli chodzi to co widzę pod choinką to tak po prawdzie nie mam żadnych konkretów, raczej z chęcią zobaczę jak siostrzeńcy zareagują podczas rozpakowywania prezentów ;)

    Pozdrawiam
    https://ksiazki-czytamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny wpis, co do zamawiania ciuchów z internetu to się boję. Niestety nie raz rozmiar był zbyt mały (albo sama sobie zaniżałam), albo wszystko wisiało. Ja również teraz staram się nie brać nić nowego do czytania, choć propozycje kuszą. Jak zawsze brakuje czasu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy i oryginalny wpis! :) ja w sumie nie wiem co bym chciała dostać, niedawno dostałam na urodziny czytnik także na razie nie mam jakiś marzeń materialnych. :D

    Pozdrawiam,
    Luna Fisher

    OdpowiedzUsuń
  4. Ej nie znałam tej strony wcześniej, dzięki!
    Mam nadzieje, że już się wychorowałaś i w nowy rok wejdziesz zdrowa jak ryba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie nie wiem co tak naprawdę chciałabym dostać - pewnie święty spokój :-), a wpis ciekawy, pozdrawiam ucztadladuszy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam szał prezentowych zakupów :) a jeszcze bardziej uwielbiam jak wszyscy są z nich zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy post ;)
    Nie zamawiam ciuchów przez internet bo ciężko mi jest cokolwiek dobrać ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to już zapomniałam trochę o świętach :D ale prezenty były udane :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo interesujący post i czekam na kolejne! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie się czyta tego typu posty :-) Mam nadzieję, że pod choinką znalazło się wszystko, czego pragnęłaś. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny post z tego wszystkiego zapamiętałam najbardziej jednak Orange is the new black i zamierzam niedługo ją nabyć :)


    Pozdrawiam ciepło,
    Sara z Pełna kulturka

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że Twoje życzenia się spełniły :)
    Book Beast Blog

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post, taki inny niż wszystkie :) brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oryginalny wpis! Podoba mi się to :)

    OdpowiedzUsuń